Bądź na bieżąco - RSS

Potęga WordPress – pozycjonowanie blogów

Jak to mówią „szewc bez butów chodzi” i tak również w naszym przypadku nigdy nie było czasu, aby samemu napisać serwis do prowadzenia bloga. Jak się okazało, była to nieświadoma, lecz bardzo trafna decyzja. Jak pewnie widać nie piszemy dużo, ale jak już się uda naskrobać jakąś notkę to od razu pojawia się w google na czołowych pozycjach.

Przeczytaj Całość »

Tagi: , , ,

Reklama w Internecie

Lipiec 14th, 2010 przez VizjereiX | 1 Komentarz | Kategoria: iTraff, Ogólna, Optymalizacja, Pozycjonowanie

W dniu dzisiejszym znów wybraliśmy się do Szczecina, na kolejne spotkanie z inwestorami – na kolejne szkolenia. Tym razem słuchaliśmy na temat reklamy w Internecie – czyli co robić, żeby inni nas znaleźli i nie poświęcić na to całego budżetu projektu.

Szkolenie poprowadził dla nas Mikołaj Woźniak, SEO Manager Cube Group. Rozpoczął od podziału obszaru zainteresować na dwa fragmenty – linki sponsorowane (CPC) oraz pozycjonowanie w wynikach organicznych (SEO). Po krótkim wstępie na temat podstaw (co jest co) podał kilka „dobrych praktyk”, pokazał przydatne narzędzia dla CPC i przeszedł do drugiego etapu.

Jak sam powiedział, na temat SEO mógłby mówić i mówić. Jednak na sali nie siedzieli laicy. W pewnym momencie rozgorzała dyskusja na temat algorytmu PageRank. Uczestnicy pytali o to jakie linki tworzyć i jak one wpływają na nasz PR. Ponieważ temat jest dla nas znany, wspieraliśmy prowadzące w dyskusji, tłumacząc zawiłość algorytmu, pomijając jednak część informacji, które wydały nam się zbyt szczegółowe, jak Tax oraz Topic Specific PageRank (TSPR).

Zespoły na szkoleniu

W ramach przerwy zostaliśmy poproszeni na lunch, w czasie którego inni uczestnicy otoczyli Arka, zadając mu pytania (Czy to Ty jesteś ten Arek Skuza, specjalista od analityki webowej?). Czas na rozmowy o projektach, krótkie dyskusje na tematy prywatne minął dość szybko i o godzinie 12.30 wróciliśmy na końcówkę szkolenia i panel dyskusyjny.

Jakie wnioski z dzisiejszego szkolenia? Nie dowiedzieliśmy się za wiele. Nasze doświadczenie w tej dziedzinie okazało się wystarczające, by czuć się mocnymi w tej tematyce. Aktualnie trwa spotkanie Arka i Wojtka z zarządem inwestorów – co z niego wyniknie, okaże się niebawem.

Tagi: , , , , ,

AJAX lekarstwem na wszystko?

Śnił mi się koszmar – AJAX na każdej stronie. Cała witryna www na pojedynczym pliku index.htm i wywołaniach AJAX. I Google, który nie potrafi sobie z tym poradzić. Użytkownicy, którzy mają wyłączony JavaScript i nie potrafią zobaczyć tego, co mamy im do pokazania.

Rzeczywistość

Powyższy opis jest nieco przerysowany. Google radzi sobie coraz lepiej ze stronami dynamicznymi, JavaScript jest domyślnie włączony w większości przeglądarek, a użytkownicy nie mają powodów, by go wyłączać. A deweloperzy na szczęście tworzą strony www w bardziej zrównoważony sposób. I oczywiście mamy mod_rewrite, który nam pomaga. Ale czy AJAX rzeczywiście jest lekiem na wszystkie nasze bolączki?

Przestrzeń WWW bez AJAX

… byłaby straszna. Rezygnowanie z wywołań AJAX byłoby krokiem wstecz, zostawaniem za konkurencją. I ja w końcu musiałem się do nich przekonać. I dobrze, bo jak wspomniałem wyżej – AJAX jest przydatny.
Uważam tylko – a przecież totalnym newbie nie jestem – że wciskanie AJAXa we wszystko co się da to przesada. Nie wszystko opłaca się robić AJAXem. Powiecie – ale dzięki temu strona się nie przeładowuje. Mamy cache przeglądarek, mod_expire, ETagi, coraz szybsze łącza – czy to pół sekundy opóźnienia komuś przeszkadza? Nie robimy systemów czasu rzeczywistego z twardymi deadline’ami.

Nie myślcie przypadkiem, że jestem wrogiem innowacji. Nie o to chodzi. Potrzebny jest – jak we wszystkim – zdrowy rozsądek. I umiar. Jak to powiedział mój przyszły teść – ważne, żeby wszystko robić z głową.

Tagi: , ,

FirePHP – dodatek do Firefoxa dla developerów PHP

Sierpień 31st, 2009 przez VizjereiX | Brak Komentarzy | Kategoria: Optymalizacja, Przydatne narzędzia

Dość znanym sposobem debugowania aplikacji jest sposób „na echo”. Nie jestem w stanie policzyć ile razy już w taki sposób szukałem dziury w moich stronach www. Tworzenie własnych klas logujących działanie strony jest czasochłonne i nikt tego nie robi. I dobrze – od tego jest FirePHP.

Co muszę mieć

Ponieważ FirePHP jest nieodłączną częścią Firebuga, musimy posiadać tę wtyczkę do Firefoxa. Oprócz tego potrzebna nam biblioteka pobrana ze strony projektu. Jest to malutka paczuszka zawierająca klasę  odpowiedzialną za logowanie informacji.

Ale jak to działa?

Działa to następująco: dołączamy przez require bibliotekę i od tego momentu możemy korzystać z metod FirePHP. Można o nich poczytać o stronach projektu, ale wymienię tutaj, moim zdaniem, najważniejsze.

$firephp->log('Czysty tekst'); 
$firephp->info('Informacja');      
$firephp->warn('Ostrzeżenie');      
$firephp->error('Błąd');
$firephp->dump('Klucz', $zmienna);

Pierwsze cztery służą do przekazywania komunikatów, czwarta do przekazywania wartości zmiennych. Ale przekazywana gdzie – chciałoby się zapytać. Otóż wszystko, co przekażemy do FirePHP zostanie umieszczone w panelu Konsoli Firebuga, dzięki czemu mamy do nich dostęp kiedy tylko tego potrzebujemy, a użytkownik, który nie posiada FirePHP nie widzi nic poza właściwą stroną. A jeśli ma FirePHP? Możemy zawsze wyłączyć logowanie komunikatów dla nieuprawnionych userów za pomocą metody

$firephp->setEnabled(false);

Afiliacja?

Dlaczego Firefox jest najlepszy? Bo ma Firebuga i FirePHP. Jak przeczytałem na jednej ze stron dotyczących FirePHP – jeśli by nie istniał, to trzeba by go było wymyślić. Zgadzam się z tym w 100%. FirePHP jest niezastąpiony podczas śledzenia wywołań AJAX, których debugowanie zawsze powodowało problemy. A teraz jest to łatwe i przyjemne.

Tagi: , , , , ,

Yii – nowy Framework dla PHP

Sierpień 13th, 2009 przez VizjereiX | 3 Komentarze/y | Kategoria: Optymalizacja, Przydatne narzędzia

Choć w świecie sezon ogórkowy, w branży programistów dzieje się wiele. Przede wszystkim dlatego, że wciąż pozostają do odkrycia kolejne ciekawe narzędzia, z których mozna korzystać. Takim narzędziem jest właśnie Yii.

Framework

Czym jest framework zapewne większość wie. Jednak Ci, którzy wiedzą, muszą wybaczyć mi uświadomienie tych, którzy nie wiedzą. Framework to pewnego rodzaju szkielet aplikacji, bądź narzędzie służące do generowania takich szkieletów. framework może znacznie skrócić czas tworzenia aplikacji i poprawić jakość tworzonego kodu. Dlatego używanie dobrych frameworków jest wskazane.

Minusy?

Jak to zwykle bywa, nie ma róży bez kolców. Każdy framework jest inny i każdego trzeba się uczyć od nowa. Nie jest tu ważny język czy upodobania – piasnie we frameworku wymaga od nas wielu godzin spędzonych na poznawaniu jego możliwości. Jednak przy drugim, trzecim projekcie, czas ten zwraca się z nawiązką.

Yii

Jak twierdzą twórcy, Yii jest w pełni obiektowym, modularnym frameworkiem PHP, napisanym dla wspomagania twórców dużych aplikacji webowych, wielkich portali i wszystkich, którym zależy na wydajności. Yii ma kilka istotnych zalet, które powodują, że wyprzedza konkurencję o lata świetlne.
Po pierwsze – wydajność.  Tutaj komentarz jest niepotrzebny, wszystko mówi porównanie umieszczone na stronie projektu.

Po drugie – minimalne wymagania. Praktycznie każdy serwer jest w stanie „uciągnąć” Yii, pod względem konieczności posiadania pakietów Apache.  PHP w wersji 5.1.0, PDO i drivery baz danych + kilka modułów, które praktycznie zawsze mamy dostępne. Spragnionych szczegółów odsyłam do poniższego zdjęcia:

yii-requirements

My już przekonaliśmy się do Yii. Zaczynamy tworzenie naszych aplikacji opierając je o to narzędzie, co znacznie ułatwia pewne podstawowe operacja, jak np. CRUD – czyli zarządzanie rekordami bazy danych dzięki narzędzniu yiic, które tworzy za nas odpowiednie klasy PHP w  oparciu o schemat bazy danych. Może i ty spróbujesz?

Tagi: , , ,