Za dobry pomysł też płacą – Hack4Europe Poznań
W dniach 7-8 czerwca 2011 r. w Poznaniu odbywała się polska edycja hackatonu, jednego z serii czterech spotkań informatyków z całego świata o nazwie Hack4Europe. W każdym z wydarzeń bierze udział około 30 programistów. Starają się oni w czasie trzech “hacking sessions” stworzyć ciekawe aplikacje, które w nowatorski sposób będą starały się wykorzystać dane zgromadzone przez Fundację Europeana. Europeana dostarcza specjalne API, przy pomocy którego można pobierać dane zgromadzone przez wiele cyfrowych bibliotek i muzeów w Europie, w tym przez polskie organizacje tego typu. Programiści na czas spotkania otrzymali klucz dostępowy do tego API i starali się zaskoczyć komisję.
Pierwszego dnia programiści podzielili się na drużyny, skupiając się wokół przywiezionych z sobą pomysłów. Organizatorzy (Poznańskie Centrum Superkomputerowo-Sieciowe) przygotowali trzy flipcharty, przy których toczyły się dyskusje nad pomysłami i ich potencjalnymi rozwinięciami. Nie zabrakło też sieci WiFi oraz jedzenia i picia. Napoje okazały się bardzo istotnym czynnikiem – w czasie hacking sessions nie było czasu na odpoczynek, a temperatura powietrza była bardzo wysoka.
Ostatecznie ukształtowało się 8 zespołów. Projekty były bardzo różne. Wspomnę o czterech, które zapadły mi w pamięć.
Pierwszy z nich to twór programistów z firmy Wikia -napisali oni wtyczkę do swojego produktu, która pozwalała wrzucać zdjęcia na wiki, których źródłem była Europeana – dość proste, ale skuteczne. Jury chyba jednak uznało rozwiązanie za zbyt proste i nie wyróżniło pomysłu.
Drugi pomysł to HackMemory – gra stworzona przez dwóch poznańskich programistów, której targetem jest edukacja. Moderator (np. nauczyciel) wybiera słowa kluczowe, których chce użyć w lekcji, a gra pobiera z Europeana API obrazy opisane tymi słowami kluczowymi. Te obrazy są używane do stworzenia prostej gry typu Memory. Połączenie dwóch identycznych obrazków skutkuje zatrzymaniem gry i wyświetleniem interesujących informacji na temat obiektu z obrazka. Jury uznało, że jest to projekt zasługujący na nagrodę w kategorii największego wpływu społecznego. Deweloperzy uznali też ten projekt za najciekawszy, przyznając nagrodę publiczności.
Trzecią aplikacją jest Europeana Field Game – aplikacja stworzona przez dwóch członków AKAI. Aplikacja ma pomagać podczas tworzenia gier miejskich, dodając do nich element podnoszenia i upuszczania na mapę wirtualnych przedmiotów pobranych z Europeana API. Aplikacja zdobyła nagrodę w kategorii “Innowacyjność”.
I wreszcie czwarta aplikacja. Jest nią Art4Europe – aplikacja dla systemu Android stworzona przez SaveUp Team w składzie:
- Tomasz Grzywalski (iTraff Technology),
- Jakub Jurkiewicz (iTraff Technology),
- Jakub Porzuczek (Programa, iTraff Technology) oraz
- Marcin Szajek (Programa, iTraff Technology).
Nasz pomysł na aplikację był prosty. Chcieliśmy rozwiązać pewien problem, który dotyka muzeów - one są nudne! Dlaczego? Bo zwykle nie wiesz co oglądasz! A gdyby tak ktoś Ci opowiedział o obrazie, na który patrzysz? I to w Twoim ojczystym języku? To by było coś!
I to właśnie robi Art4Europe. Nasza praca została doceniona: zdobyliśmy nagrodę w kategorii “Największy potencjał komercyjny”.
Zainteresowanych naszą aplikacją zapraszam do obejrzenia prezentacji lub dwóch filmików na YouTube [1], [2].
Hackatony w innych państwach jeszcze trwają, nie wiadomo co zaprezentują programiści z reszty Europy. Wiadomo jednak, że z każdego wydarzenia zostanie wybrany jeden produkt, którego twórcy zostaną zaproszeni do Brukseli, gdzie podczas Digital Agenda Assembly wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej i Komisarz Europejski ds. Agendy Cyfrowej Neelie Kroes wręczy wyróżnienia i nagrody.
Hack4Europe był dla nas doskonałą okazją na sprawdzenie się podczas takich zawodów jak i na pokazanie naszej technologii szerszej publiczności. Wszechobecność kamer i fotoreporterów będzie zapewne doskonałą reklamą dla SaveUp – już pojawiły się notki prasowe i reportaż w telewizji WTK, w których technologia SaveUp pokazana jest jako przykład naszego wkładu w dziedzictwo kulturowe Europy. Warto też zauważyć, że choć w konkursie brali udział programiści z całej Polski, to wszystkie nagrody pozostały w Poznaniu. Wśród zwycięzców prawie wszyscy (lub wszyscy) są studentami bądź absolwentami Politechniki Poznańskiej. Czyżby dominacja PP w dziedzinie IT była aż tak wielka?
Ten wpis został opublikowany w czwartek, Czerwiec 9th, 2011 at 14:32 jest umieszczony w następujących kategoriach: Android, Aplikacje mobilne, iTraff, Ogólna, Po pracy. Możesz śledzić komentarze do wpisu z pomocą RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub trackback.























































[...] równolegle Hackatony w ramach konkursu Hack4Europe. O tym, co działo się w ramach tego konkursu pisaliśmy już wcześniej. Zespół złożony z programistów z iTraff Technology oraz programistów Programa, który na co [...]